#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Nowy trener chwali swoje podopieczne: „One potrafią grać w siatkówkę, ale miały dużą przerwę”

Życie bywa przewrotne. Grzegorz Gacek, który kiedyś był trenerem Piotra Kwaka, teraz przejął po nim stanowisko – Chcemy się utrzymać w II lidze – wyznaje nowy szkoleniowiec siatkarek w rozmowie z joomla.wadowice24.promo-peak.ovh.

Grzegorz Gacek był trenerem Piotra Kwaka w MKS Andrychów (Więcej o Gacku przeczytasz TUTAJ). W 2002 roku obaj panowie wspólnie świętowali awans do I ligi, w której andrychowski klub pograł tylko jeden sezon. Później ich drogi się rozeszły.

Zanim podjąłem decyzję o przejęciu zespołu Skawy, rozmawiałem z Piotrkiem, który przekazał mi wiele informacji o zespole. Życzył nam utrzymania w drugiej lidze. Należą mu się wielkie podziękowania za to, czego dokonał – wyjaśnia nam nowy trener siatkarek.

W debiucie nowego trenera siatkarki Skawy przegrały w Mielcu 0:3, do 14, do 19 i do 20. Grzegorz Gacek docenia jednak pozytywy po tym spotkaniu.

Przed tym meczem odbyłem z dziewczynami tylko jeden trening i nie zdążyłem ich jeszcze poznać, prosząc je o pomoc przy ustaleniu pierwszego składu. W połowie pierwszego seta zacząłem jednak dokonywać wielu zmian i w trzecim secie w końcu wykrystalizował się optymalny skład. Widzę, że one potrafią grać, niektóre jednak miały dużą przerwę, bo były rezerwowymi – wyznaje szkoleniowiec.

Przypomnijmy, że po odejściu czterech podstawowych zawodniczek: Beaty Książek, Iwony Baranowskiej, Agnieszki Czekaj oraz Karoliny Zaremby, w kadrze pozostało tylko 12 siatkarek.

W sobotę przed dziewczynami stoi bardzo trudne wyzwanie, ponieważ do Wadowic przyjedzie lider rozgrywek Solna Wieliczka, która wygrała 12 z 13 spotkań i w tabeli ma aż pięć punktów przewagi nad drugą AGH Kraków.

Przygotowuje nowy skład na ten mecz i będziemy starali się, żeby ugrać jak najwięcej. Mam nadzieję, że dziewczyny pokażą się z jak najlepszej strony, choć to spotkanie wciąż traktuje jako zapoznanie się z zespołem. Optymalną formę chcemy uzyskać na mecze barażowe z Zatorem, które czekają nas prawdopodobnie po zakończeniu rundy zasadniczej. Cel mamy zatem jeden, utrzymać się w II lidze. Uważam bowiem, że Miastu Papieskiemu należy się sport na takim poziomie – zapowiada Grzegorz Gacek.

Co bardzo istotne, spotkanie z Solną Wieliczka będzie rozegrane nietypowo, bo w sobotę o godzinie 13.00 na hali w „czwórce”.

Powodem ustalenia tak wczesnej pory są bale studniówkowe, na które wybiera się kilka dziewczyn z naszego zespołu – mówi nam członek zarządu Bartłomiej Jończyk.

W pierwszym meczu obu drużyn w Wieliczce Skawa przegrała 0:3, ale w drugim i trzecim secie grała z liderem jak równy z równym, przegrywając ostatecznie do 24 i do 22. Jak będzie tym razem?

Kto nie będzie mógł pojawić się na trybunach hali w czwórce, będzie mógł śledzić wynik na żywo z tego meczu za pośrednictwem naszego profilu na twitterze – WadSportLive.

Przeczytaj: Łzy i niedowierzanie. Trener i dwie czołowe siatkarki odchodzą ze Skawy!

14 kolejka II ligi siatkarek:
Tomasovia Tomaszów Lubelski 3:0 PZP II Szczyrk
MCKiS Jaworzno – Grupa Azoty PWSZ Tarnów
AGH Kraków – Szóstka Mielec
13.00 Skawa Wadowice – Solna Wieliczka
Sokół Zator – SAN-Pajda Jarosław

16 kolejka II ligi siatkarzy:
TS Volley Rybnik – MKS Andrychów