#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Orlikowa Liga Amatorów ma już finalistów. Kto zagra dzisiaj o puchar?

To już dziś! Wielki finał Gminnej Orlikowej Ligi Amatorów. Znamy finalistów i drużyny, które powalczą o trzecie miejsce. Oba wtorkowe półfinały trzymały w napięciu i stały na bardzo wysokim poziomie.

W czwartek (24.06) o godzinie 20:00 na wadowickim Orliku odbędzie się wielki finał Orlikowej Ligi Amatorów. Znamy już finalistów. Mecz o trzecie miejsce o godzinie 19:00.

W pierwszym spotkaniu lepiej w mecz weszła ekipa Mrugacz Auto Serwis, która objęła prowadzenie po pięknym strzale z dystansu Łukasza Konefała. Całkiem Nova wyrównała po trafieniu Piotra Majtyki, ale radość z remisu trwała bardzo krótko, bo chwilę później na listę strzelców wpisał się drugi z braci Konefałów – Mateusz i do przerwy było 2:1.

Wydawało się, że Mrugacze mają ten mecz pod kontrolą, ale Nova nie dawała za wygraną. Najpierw ostrzegła rywali trafieniem w słupek, a kilka minut później dopięła swego, po sprytnym strzale Marcina Słodowskiego. Ten gol obudził Mrugaczy, którzy ruszyli szturmem na rywali. Nie dopisywało im jednak szczęście, bo stojącego w bramce Novej Rafała Kapały dwukrotnie ratowały słupki i poprzeczki. W końcu do siatki na 3:2 trafił Piotr Harnik, ale jedna bramka przewagi okazała się niewystarczająca, bo końcówka należała do Novej, która po bramach Dawida Góry i Majtyki po raz trzeci w tej edycji w starciu z Mrugaczami przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

O ile w pierwszym półfinale ciężko było wskazać faworyta, to w drugim zdecydowanym kandydatem do finału byli piłkarze Sigmy. I faktycznie. Drukarze bardzo szybko objęli prowadzenie 2:0 po golach Kacpra Targosza oraz Krzyśka Dyrcza i zanosiło się na kolejny pogrom. Nagle jednak Sigma stanęła, a Allbag w ciągu dwóch minut doprowadził do wyrównania po trafieniach Grzegorza Ludwikowskiego i Nikodema Radonia. Drukarze odpowiedzieli golem Targosza 3:2, ale to było zdecydowanie za mało, żeby ze spokojem czekać na drugą połowę.

Strzelmy im szybko pięć goli i będziemy sobie grać spokojnie – powiedział w przerwie meczu do kolegów Adrian Pomietło. Słowa popularnego Włodiego okazały się… prorocze.

Zaraz po zmianie stron Sigma w ciągu 10 minut strzeliła dokładnie pięć goli i z wyniku 3:2 zrobiło się… 8:2. Piłkarze Allbag próbowali jeszcze odrabiać straty i walczyli ambitnie do końca meczu, ale ta przewaga okazała się zbyt wysoka.

W wielkim finale Sigmadruk zagra zatem z Całkiem Novą. Drużynom Allbag i Mrugacz Auto Serwis pozostał finał pocieszenia.

Przypomnijmy, na zwycięzców czekają nagrody. 1500 zł za pierwsze, 1000 zł za drugie, 500 zł za trzecie miejsce i mnóstwo voucherów.