#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Orzeł się nie zatrzymuje. Sięgnie po piłkarza z… Ukrainy?

Po sprowadzeniu Klemensa Drobniaka oraz legendy polskiej piłki Ryszarda Czerwca działacze Orła Ryczów szykują kolejny hit transferowy. Bliski angażu w klubie jest napastnik z Ukrainy Roman Poltavets, który w ostatnim sparingu strzelił aż pięć bramek.

Ze względu na kryzys ekonomiczny na Ukrainie, spowodowany trwającą tam wojną, piłkarze z tego kraju coraz częściej wyruszają „za chlebem” na zachód, szukając nowych klubów także w Polsce. Ci lepsi mierzą w ekstraklasę, a ci troszeczkę słabsi zadowolą się również „paroma groszami”, które można podnieść z murawy, grając w niższych ligach.

Co ciekawe, Roman Poltavets początkowo miał zasilić barwy IV ligowej Sosnowianki. W sparingu z Orłem Ryczów (2:0 dla Sosnowianki) strzelił nawet jedną bramek, ostatecznie jednak nie dogadał się z tamtejszymi działaczami.

Menadżer ukraińskiego piłkarza skontaktował się zatem z działaczami Orła, proponując im swojego klienta. Roman przyszedł zatem na trening i zagrał w wygranym 9:2 sparingu z Górnikiem Libiąż, w którym pokazał się ze znakomitej strony, strzelając pięć bramek.

To przekonało działaczy z Ryczowa, aby usiąść do rozmów na temat sprowadzenia tego piłkarza. Na profilu facebookowym Orła Ryczów pojawiła się już nawet informacja, że transfer jest dopięty, jednak jeden z trenerów klubu Wacław Prorok uspokaja…

Nic jeszcze nie jest pewne, ale decyzję podejmiemy na dniach – mówi nam Wacław Prorok.

Jeśli obie strony się dogadają, będzie to kolejny po sprowadzeniu Klemensa Drobniaka oraz Ryszarda Czerwca hit transferowy w Orle, który po rundzie jesiennej zajmuje drugie miejsce w okręgówce i walczy o awans do czwartej ligi.

Roman Poltavets ma za sobą dziewięć meczów w ukraińskiej ekstraklasie w barwach FC Lwów oraz występy w pierwszej i drugiej lidze ukraińskiej. Ostatnio 32-letni piłkarz grał w IV lidze lubuskiej w barwach Łucznika Strzelce Kraj.