Piłkarskiego rzemiosła uczyli się na lokalnym podwórku. Teraz kosztują miliony

Prawie 5 milionów złotych wynosi wartość czterech piłkarzy z naszego powiatu, których w tym sezonie będziemy oglądać na stadionach ekstraklasy. Za taką kasę można byłoby przez pięć lat dotować cały sport w wadowickiej gminie.
Portal Transfermarkt.pl wycenił piłkarzy, którzy w tym sezonie zagrają w ekstraklasie. Czterech z nich uczyło się piłkarskiego rzemiosła w lokalnych klubach z powiatu wadowickiego.
Najdroższy z tej czwórki jest wychowanek Beskidu Andrychów – Adam Kokoszka, który w tym sezonie powrócił z rosyjskiego Torpedo Moskwa i po raz drugi w swojej karierze zasilił szeregi Śląska Wrocław. Jego wartość wyceniono na 2,1 mln złotych.
Sporo kosztują również dwaj inni piłkarze, pochodzący z ziemi andrychowskiej. Wychowanek Znicza Sułkowice – Damian Chmiel, który w poprzednim sezonie z dorobkiem 9 bramek był najlepszym strzelcem Podbeskidzia, wyceniany jest na około 1,3 mln złotych.
200 tysięcy złotych mniej (1,1 mln) kosztuje z kolei defensor Górnika Zabrze – Mariusz Magiera, stawiający pierwsze piłkarskie kroki w Halnym Andrychów.
Zdecydowanie „najtańszy” w tej grupie jest Michał Szewczyk z Ruchu Chorzów. Wartość byłego piłkarza Astry Spytkowice oraz Skawy Wadowice wynosi „skromne” 230 tysięcy złotych, jednak na
jego promocyjną cenę duży wpływ miała kontuzja, z jaką zmagał się w poprzednim sezonie.
Łączna wartość całej czwórki wynosi 4,730 mln złotych. Dla porównania, za taką kwotę można byłoby przez pięć lat dotować kulturę fizyczną w gminie Wadowice, która w tym roku przeznaczyła ze swojego budżetu na sport 906 tysięcy złotych.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








