#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Przebiegli razem 10 kilometrów, a potem on zrobił coś, czego ona mu nie zapomni!

To był… ten moment na Biegu Wadowickim. Krzysztof Ciołczyk z Jaworzna zaskoczył swoją dziewczynę Klaudynę Sadowską. W Wadowicach zrobił jej coś, czego pewnie nie zapomni mu do końca życia.

Do Wadowic przyjechali z Jaworzna, by wziąć udział w trzeciej edycji Biegu Wadowickiego. Krzysztof Ciołczyk i Klaudyna Sadowska z przyjaciółmi wystartowali w głównych zawodach na 10 kilometrów.

Choć Krzysztof mógł pobiec szybciej, to na trasie cały czas trzymał się swojej dziewczyny. A ona nie wiedziała o co chodzi. Razem trzymając się za ręce dobiegli do mety, a tu czekała ją niespodzianka.

Prowadzący zawody Filip Kosarski wezwał na scenę Klaudynę pod pozorem pomyłki w liczeniu czasu. Poprosił by wyszła na podium, a wtedy Krzysztof wybiegł na scenę z kwiatami i nieoczekiwanym pytaniem:

Klaudyna wyjdziesz za mnie?!

Klaudyna była całkowicie zaskoczona tak jak publiczność i sportowcy zgromadzeni na wadowickim rynku. W tym dniu w zawodach brało udział 820 osób.

Chcecie wiedzieć, jak to się skończyło i co zrobiła Klaudyna? Musicie obejrzeć film.