#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Siedem godzin w podróży, jedna godzina gry

Trzy i pół godziny w podróży, pół godzinna rozgrzewka, niecała godzina gry i ponownie trzy i pół godziny powrotu do Wadowic. Tak wyglądała mikołajkowa sobota siatkarek Skawy Wadowice. Na szczęście, był szczęśliwy dzień. Wadowiczanki rozgromiły drużynę, której bardzo się obawiały.

Póki co, siatkarki Skawy Wadowice bardziej bawią się w siatkówkę, niż walczą o awans do turniejów barażowych o II ligę. W sześciu dotychczasowych kolejkach nasze dziewczyny nie napotkały jeszcze na wymagającego przeciwnika i z kompletem zwycięstw i punktów na koncie przewodzą III ligowej tabeli. W mikołajkową sobotę wybrały się do oddalonego o 140 kilometrów Grybowa (miejscowość za Nowym Sączem) na starcie z tamtejszym UKS Iskry, który do tej pory miała na koncie 3 zwycięstwa i dwie porażki.

Podchodziliśmy ostrożnie do tego meczu. Bardziej niż przeciwnika, obawialiśmy się małej i wąskiej Sali w Grybowie, która nie jest przystosowana do siatkówki. W poprzednim sezonie o mało co tam nie przegraliśmy. Na naszej dyspozycji mogła też odbić się długa, prawie 3,5 godzinna podróż do Grybowa. W dwie strony daje to w sumie 7 godzin w busie  – wyznaje trener Skawy Piotr Kwak.

Obawy okazały się jednak zupełnie niepotrzebne. Nasze siatkarki od pierwszego do ostatniego gwizdka były niezwykle skoncentrowane, jakby chciały jak najszybciej wygrać to spotkanie i powrócić do Wadowic na mikołajki. W efekcie, mecz trwał niecałą godzinę, a wadowickie siatkarki bez najmniejszych problemów wygrały w trzech setach, gromiąc grybowianki do 11, do 15 i w trzeciej decydującej partii do 16.

Od początku każdego seta wypracowywaliśmy sobie dużą przewagą, którą kontrowaliśmy do końca. Cieszy dobra koncentracja dziewczyn, która nie zmalała nawet bo wysoko wygranym pierwszym secie. Dałem pograć w większym wymiarze czasowym wszystkim zawodniczkom, które pojechały do Grybowa. – komentuje Piotr Kwak.

Po sześciu kolejkach III ligi Skawa Wadowice ma na koncie komplet 18 punktów, wyprzedzając drugi AWF Kraków o dwa oczka. W najbliższą sobotę (13.12) o godzinie 17.00 na hali „w czwórce” wadowiczanki zagrają z zespołem MOSiR Bukowno. Trener oraz siatkarki zachęcają wszystkich kibiców do przybycia na trybuny i gorący doping dla naszej drużyny.

Iskry Grybów 0:3 (11:25, 15:25, 16:25) Skawa Wadowice
Skawa: Sordyl, Widlarz, Żmuda, Stopyra, Książek, Baranowska, Kuligowska oraz Palmirska, Ryczko, Malec, Leśniak, Kasperek.

WYNIKI I TABELA III LIGI SIATKAREK