Szewa idzie w ślady ojca. Zagra w Ruchu

Wychowanek Astry Spytkowice i były piłkarz Skawy Wadowice Michał Szewczyk odchodzi z Wisły Kraków i zagra w Ruchu Chorzów – klubie, w którym jego ojciec był gwiazdą. Idę w ślady ojca i będę kontynuował jego przygodę z Ruchem – mówi nam Michał.
Dla 22 – letniego piłkarza to kolejna szansa, aby zaistnieć w ekstraklasie. Przez ostatnie cztery lata Michał Szewczyk był piłkarzem Wisły Kraków, ale w ciągu tego okresu zaliczył jedynie 14 meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej (siedem w tegorocznej rundzie wiosennej) i 13 spotkań w 1 lidze w barwach Okocimskiego Brzesko, do którego był wypożyczony w rundzie jesiennej poprzedniego sezonu.
Michał trafił do Wisły z Zatorzanki Zator, w której wypromował się, strzelając bramki w Małopolskiej Lidze Juniorów, m.in. Wiśle Kraków. Wcześniej grał w Astrze Spytkowice, a przez półtora roku występował nawet w nasze Skawie Wadowice, m.in. w Małopolskiej Lidze Trampkarzy.
Po zakończonym właśnie sezonie 2013/2014 skończył mu się kontrakt z Wisłą i krakowski klub nie zdecydował się podpisać nowej umowy. Po wolnego piłkarza sięgnął Ruch Chorzów, który podpisał z Szewczykiem trzyletni kontrakt.
Otrzymałem wiadomość, że byłaby taka możliwość przejść do Ruchu. Skoro siedziałem w Wiśle na ławce to długo się nie zastanawiałem i postanowiłem, że będzie to dla mnie najlepsze wyjście. To dla mnie szansa, aby się odbudować i w końcu zacząć regularnie grać w ekstraklasie – mówi portalowi joomla.wadowice24.promo-peak.ovh Michał Szewczyk.
Trzecia drużyna poprzedniego sezonu wiąże z Szewczykiem ogromne nadzieje. Starci kibice „niebieskich” pamiętają jeszcze lata od 1981 do 1993 roku, kiedy to w barwach Ruchu występował ojciec Michała – Mieczysław Szewczyk, który rozegrał 211 spotkań w ekstraklasie, zdobywając w sumie 31 bramek, a w sezonie 1988/1999 sięgnął z Ruchem po mistrzostwo Polski.
Można powiedzieć, że idę w ślady ojca i będę kontynuował tę jego przygodę z Ruchem. Mam okazję udowodnić, że poradzę sobie w ekstraklasie – dodaje Szewczyk.
Już za kilkanaście dni Michał ma szanse na debiut w europejskich pucharach, bowiem Ruch wywalczył w poprzednim sezonie przepustkę do Ligi Europejskiej i 17 lipca zmierzy się w pierwszym spotkaniu II rundy eliminacyjnej ze zwycięzcą pary: FC Vaduz (Liechtenstein) – College Europa FC (Gibraltar).
Tymczasem, to nie jedyny transfer tego lata na linii Wisła – Ruch. W przeciwną stronę z Chorzowa do Krakowa powędrowała aż trójka piłkarzy „niebieskich”: Michał Buchalik, Maciej Jankowski oraz Maciej Sadlok.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








