#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Groźna sytuacja na trasie rajdu. Załoga wypadła z drogi, auto roztrzaskane

Niebezpieczny oes na odcinku startowym Rajdu Małopolski. W Stryszawie kierowcy powinni uważać. Po południu rusza właściwa rywalizacja.

W piątek (7.07) wystartował Valvoline Rajd Małopolski, pierwsza od 15 lat runda RSMP w Małopolsce.

W piątkowy poranek, jeszcze przed ceremonią startu w Makowie Podhalańskim, zawodnicy mogli sprawdzić swoją formę i samochody na około 3,5-kilometrowym odcinku testowym w okolicach miejscowości Stryszawa – informują organizatorzy.

Najlepszy czas na odcinku testowym poprzedzającym właściwą rywalizację w Valvoline Rajdzie Małopolski uzyskali Sylwester Płachytka i Rafał Fiołek (Skoda Fabia Rally2 evo). Za wiceliderami punktacji RSMP uplasowali się Łukasz Byśkiniewicz i Daniel Siatkowski (Skoda Fabia Rally2 evo, +0,3 s). Trzeci czas należał do braci Łukasza i Tomasza Kotarbów (Citroen C3 Rally2, +2,0 s).

To była tylko rozgrzewka, która wykluczyła jedno z aut z całego wyścigu. Według wstępnych ustaleń była to załoga w składzie Artur Długosz, Michał Majewski w Peugeocie. Kierowcy i pilotowi nic poważnego się nie stało. Zdarzenie nagrał jeden z mieszkańców miejscowości [poniżej].

Rzecznik prasowy KPP Sucha Beskidzka Wojciech Copija przyznaje, że nie zgłoszono żadnego wypadku. Zawody rozgrywane są bowiem na terenie zamkniętym i mają własne zabezpieczenie porządkowo medyczne.

Warto tutaj pamiętać, że jako kibice powinniśmy zachować daleko idącą ostrożność, by w razie wypadku, tak jak to miało miejsce w Stryszawie, nie doszło do tragedii.

Rajd Małopolski powiedzie drogami powiatu wadowickiego w sobotę (8.07). Pisaliśmy o tym TUTAJ.