
Ależ ten piłkarz pokazał klasę! Najpierw go faulowali, potem pobili, a on i tak strzelił im bramkę
Z piekła do nieba można by rzec. Rozgrywający Skawy Rafał Rusek wyszedł z meczu poobijany, ale to on właśnie zgasił trybunę kibiców gości i pokazał swoim krewkim rywalom, jak się powinno grać w piłkę. Sami zobaczcie.