
Pili, bili, kradli, uciekali, czyli raport milicji o sytuacji w Choczni. Kiedy to było?
W Choczni mieszkańcy zaczęli się rozpijać od kiedy powstał tam bar gminnej spółdzielni. To prowadziło do zgonów i awanturnictwa. Młodzieżą zaś nie interesowali się dorośli. Ciekawostki z życia mieszkańców w raporcie komunistycznych organów gminy.


