
Niespodzianka na śniadanie w chlebie z Wadowic. Pan Krzysztof znalazł w nim gwóźdź
Niespodzianka podczas śniadania. Mężczyzna z Wadowic przekroił chleb i okazało się, że w środku znajduje się gwóźdź. Sprawą zająć się ma sanepid.

Niespodzianka podczas śniadania. Mężczyzna z Wadowic przekroił chleb i okazało się, że w środku znajduje się gwóźdź. Sprawą zająć się ma sanepid.

LGD Wadoviana i spółdzielnia Wizan chcą, by chleb inwałdzki zyskał ochronę prawną i został wpisany na listę produktów tradycyjnych i lokalnych. jest już odpowiedni wniosek do ministerstwa.

Był już gwóźdź w chlebie, był i sznurek oraz niedopałek papierosa, a teraz jest kawałek metalowego „czegoś”, co od kilku dni wywołuje duże spekulacje w Internecie. Taki mały śmieć w jednym bochenku to duży cios w lokalne piekarstwo.