
Po rozopach w jezdniach pojawiają się „kratery”. Lepiej uważać!
Zazwyczaj łatanie dziur rusza po przedwiosennych roztopach. Wszystko wskazuje jednak na to, że drogowcy w tym sezonie zimowym będą musieli pojawić się przy dziurach trochę wcześniej.

Zazwyczaj łatanie dziur rusza po przedwiosennych roztopach. Wszystko wskazuje jednak na to, że drogowcy w tym sezonie zimowym będą musieli pojawić się przy dziurach trochę wcześniej.

To już norma na polskich drogach, że jeszcze w czasie zimy drogi zaczynają przypominać dziurawy plaster sera. Zwłaszcza te, które są „łatane”, a nie naprawiane w całości.