
Media pomogły ściągnąć od „przeklinacza” pieniądze za grzywnę. Już nie grozi mu areszt
Sądy i policja przekonały się w ostatnim czasie o mocy, jaką mają media. Nie minęła doba od momentu ogłoszenia w internecie „listu gończego” za 22-latkiem, który został ukarany za przeklinanie w miejscu publicznym, a ten postanowił wpłacić zaległą kwotę grzywny.
