
Rodzic wkurzony na szkołę, bo dziecko musi chodzić w maseczce
W Szkole Podstawowej nr. 4 w Andrychowie powstała napięta atmosfera z powodu nakazu noszenia maseczek ochronnych. Rodzic ucznia nie daje za wygraną i zatrudnia prawnika.

W Szkole Podstawowej nr. 4 w Andrychowie powstała napięta atmosfera z powodu nakazu noszenia maseczek ochronnych. Rodzic ucznia nie daje za wygraną i zatrudnia prawnika.

Od czwartku będzie obowiązywał w całej Polsce nakaz używania maseczek w miejscach publicznych. Wadowice zamierzają zaopatrzyć mieszkańców w potrzebne ochraniacze. W pierwszej kolejności maseczki otrzymają seniorzy.