
Żule w Wadowicach „witają” przyjezdnych. Jak sobie z nimi poradzić?
Żul to, ktoś kto sępi kasę na wino pod sklepem, leży na ławce i odpoczywa. Nie można nazywać ludzi żulami tylko dlatego, że przepijają całą swoją kasę, to są alkoholicy. Ale „żul” to zajęcie, a nawet styl życia. W Wadowicach…
















































