
Po rozopach w jezdniach pojawiają się „kratery”. Lepiej uważać!
Zazwyczaj łatanie dziur rusza po przedwiosennych roztopach. Wszystko wskazuje jednak na to, że drogowcy w tym sezonie zimowym będą musieli pojawić się przy dziurach trochę wcześniej.

Zazwyczaj łatanie dziur rusza po przedwiosennych roztopach. Wszystko wskazuje jednak na to, że drogowcy w tym sezonie zimowym będą musieli pojawić się przy dziurach trochę wcześniej.

Początek grudnia jest wyjątkowo zimowy. To dla sporej części mieszkańców Polski, zwłaszcza tych młodszych, może być pewnym ewenementem. Ostatnie lata przyzwyczaiły nas raczej do dość ciepłych i mało białych zim. Synoptycy wieszczą jednak odwilż.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w czwartek ostrzeżenia przed roztopami, które mogą stanowić zagrożenie niemal w jednej trzeciej kraju. Według IMGW temperatury w Polsce sięgają już 10 stopni, więc odwilż jest w pełni.

Odwilż w Wadowicach i porywisty wiatr w ciągu kilku godzin zmieniły oblicze miasta. Trzeba uważać na chodnikach, by śnieg i sople nie spadły na głowę z dachu. Na ulicach zalega pośniegowe błoto.

Straszny widok w jednym z gospodarstw w miejscowości Wysoka. Pod ciężarem śniegu zawalił się dach stodoły. Właściciele szacują straty.

Odwilż przyspiesza. Właściciele nieruchomości, którzy nie mają możliwości pozbyć się samodzielnie grubych warstw śniegu i lodu z dachu wolą wyłączać z ruchu część chodników. Specjalny apel wystosowała też andrychowska biblioteka.