
Maspex ma prawo do Tigera, czy nie? Różne wersje zaostrzającego się konfliktu
To jest już prawdziwa wojna o slogan! Sprawa jest dość skomplikowana, a strony sporu wykazują swoje prawo do jednego słowa „Tiger”. Na ławach sądowych zasiadają przedstawiciele wadowickiego Maspexu, Dariusza Michalczewskiego i firmy Foodcare. Znowu doszło do nieporozumień. Komu wierzyć?