
Wiało, ale nie zrywało dachów. Niestety do akcji wkroczyli podpalacze traw!
Prawie 300 interwencji w całej Małopolsce odnotowały służby porządkowe w związku z wichurami. Najgorzej było w okolicach Zakopanego, tam wiatr zrywał dachy z domów. W naszej części województwa tez nie było spokojnie, chociaż częściej płonęły trawy niż łamały się drzewa.