
Ubrany był w żółtą pidżamę, a do palenia suszu używał poroża renifera
Sprawa ma trochę groteskowy charakter, ale faktem jest, że 20-latek z suskiego naraził się na poważny zarzut posiadania narkotyków, a o uwagę policji sam się prosił. Kto w środku zimy paraduje w żółtej pidżamie przez centrum miasta i popala faję…