
Podpalają nieużytki, a w zaroślach giną zwierzęta. Na nic apele strażaków
Strażacy apelują co chwilę, ale niektórzy mają w nosie informacje o tym, że wypalanie traw może komuś zaszkodzić. W wadowickim znowu płoną nieużytki.

Strażacy apelują co chwilę, ale niektórzy mają w nosie informacje o tym, że wypalanie traw może komuś zaszkodzić. W wadowickim znowu płoną nieużytki.

Od co najmniej dwóch tygodni strażacy regularnie wyjeżdżają do pożarów nieużytków. Sezon na „użyźnianie” gleby zawsze łączy się z wiosną. Niestety sytuacja ze Stryszowa pokazuje, jak łatwo żywioł może wymknąć się spod kontroli.