
O tej porze roku to raczej rzadkie zjawisko. W Chrząstowicach zapłonęła trawa
Strażacy interweniowali w środę wieczorem w Chrząstowicach. Doszło tam do pożaru trawy, co jest zjawiskiem dosyć niecodziennym, jak na tę porę roku.

Strażacy interweniowali w środę wieczorem w Chrząstowicach. Doszło tam do pożaru trawy, co jest zjawiskiem dosyć niecodziennym, jak na tę porę roku.

W Mucharzu ktoś podpalił ściernisko. Interweniowała straż pożarna z Wadowic i zastępy z okolicznych OSP. Wraz z nadejściem wiosny strażacy spodziewają się zwiększonej ilości wezwań do płonących traw.

Wadowicka policja kieruje apel do mieszkańców. Chodzi oczywiście o wypalanie traw. Co roku ten sam problem. Niestety zarówno apele policjantów, jak i strażaków, którzy muszą gasić płonące ścierniska, były przysłowiowym rzucaniem grochem o ścianę. Ale co tam, może tym razem…

Podpalanie nieużytków jest groźne i zakazane! Zdanie od lat wypowiadane przez strażaków niestety wiele znaczy dla sporej części społeczeństwa. Właśnie rozpoczął się sezon wypalania traw. W tej materii przodują na razie Łączany!

Wysoka temperatura i suche podłoże sprzyjają pożarom. W takich warunkach bardzo łatwo o zaprószenie ognia, nie tylko na polach, na których trwają żniwa. W powiecie wadowickim palą się przede wszystkim nieużytki. Służby ratunkowe podejrzewają też podpalenia.

Jest gorąco, naprawdę gorąco i bardzo łatwo o pożar w takich warunkach. Mała iskra wystarczy by wiejący silnie wiatr rozproszył ogień na dużym obszarze. Tak było dzisiaj w Przybradzu i Radoczy.