
Wichura wali drzewa na drogi, zrywa kable. A do tego… kilka pożarów traw w jednym momencie!
Silny wiatr powalił sporych rozmiarów drzewo w Woźnikach. Konar spadł na jezdnię. Mimo sporego ruchu samochodowego na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. A to nie koniec dynamicznego popołudnia…