#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Ponad trzy promile alkoholu we krwi – tyle miał zatrzymany w Tomicach rowerzysta

Pijani rowerzyści to prawdziwa zmora drogówki. Okazuje się , że mimo intensywniejszych kontroli policji, także kierowcy aut pozawalają sobie na kierowanie na „podwójnym gazie”. A mundurowi ostrzegają – „wadowicka policja prowadzi zaostrzoną procedurę kontrolną”. Policja informuje też o groźnych zdarzeniach na drogach powiatu.

Jak podaje policja w ciągu ostatnich trzech dni na drogach powiatu wadowickiego doszło do jednego wypadku drogowego, 9 kolizji drogowych, zatrzymano 9 nietrzeźwych kierujących.

Najgroźniej wyglądał wypadek w Zagórniku, który już opisywaliśmy. Teraz policja poinformowała, że renault, który w piątek (24.07) wpadł do lokalnego potoku, po prostu wtoczył się do niego po tym, jak jego kierowca – 41-letnia mieszkanka Katowic, nieprawidłowo zabezpieczyła pojazd pozostawiony na postoju. Przypomnijmy, w wyniku tego zdarzenia dwie osoby trafiły do szpitala.

Także w piątek, tuż pod Urzędem Miasta w Kalwarii Zebrzydowskiej, zderzyły się dwa samochody osobowe. Na szczęście nikomu nie stało się nic poważnego. Natomiast w sobotę (25.07), na drodze krajowej w Izdebniku, obcokrajowiec stracił panowanie nad swoim autem, wypadł z drogi i uderzył w stojące w pobliżu drzewo. Kierowca z obrażeniami trafił do szpitala.

W tych dniach policja zatrzymywała też kierowców na tak zwanym „podwójnym gazie”. Rekordzista miał aż 3,4 promila alkoholu we krwi i w Tomicach prowadził rower. Okazało się, że to już prawdziwy recydywista.

Kierujący posiadał sądowy zakaz kierowania rowerami – informuje Komenda Powiatowej Policji w Wadowicach.

Takich delikwentów w trakcie weekendu było więcej. W Wadowicach na ul. Sikorskiego, policjanci zatrzymali 54-letniego mieszkańca gminy Tomice, który będąc w stanie nietrzeźwym kierował rowerem – wynik badania alkomatem to 2,6 promila alkoholu. Natomiast na ul. Mickiewicza policjanci zatrzymali 51 – letniego mieszkańca gminy Wadowice, który będąc w stanie nietrzeźwym także kierował rowerem. Po przebadaniu go alkomatem okazało się, że mężczyzna „wydmuchał” 2,4 promila alkoholu. A to nie wszystko.

Policjanci otrzymali zgłoszenie o kolizji drogowej do której doszło w miejscowości Stryszów. Kierujący samochodem marki Fiat Seicento cofając uderzył w krawężnik, zjechał z jezdni wywracając samochód na dach. W trakcie wykonywanych czynności policjanci wyczuli od kierującego woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało 0,9 promila alkoholu – dodają funkcjonariusze policji.

Poważny „wynik nietrzeźwości” miał też 63-letni kierowca samochodu marki Rover, który w Witanowicach, w czasie kontroli drogówki „wydmuchał ” policjantom 2,4 promila alkoholu.

W związku z tym, że w okresie wakacyjnym policja zapowiada intensywniejsze kontrole drogowe, lepiej wziąć sobie do serca ostrzeżenia.

Przypominamy, że nasilone kontrole kierujących będą kontynuowane, wadowicka policja prowadzi zaostrzoną procedurę kontrolną. „Policjanci przeciw pijanym kierującym”. Każda interwencja na drodze, niezależnie od przyczyny jej podjęcia wiąże się z badaniem stanu trzeźwości kierującego” – ostrzegają wadowiccy funkcjonariusze policji.