Agresywne szczury w supermarkecie budowlanym w Wadowicach. Jeden z nich pogryzł małego chłopca

Jak poinformował nas ojciec dziecka, jego 20-miesięczny syn trafił ze sklepu prosto do lekarza i dostał serię antybiotyków, by zapobiec zakażeniu od chorób zwierzęcych. Policja wywiozła szczury z supermarketu budowanego, który na terenie sklepu prowadzi… ZOO.
Zwierzęta w supermarkecie budowlanym w jednej z polskich sieci handlowych to taki ma chwyt marketingowy. W sklepie należącym do tej sieci w Wadowicach skończyło się to nieszczęściem. W sobotę (26.08) z takiego sklepu do lekarza odwieziono 20-miesięcznego chłopca, którego pogryzł szczur hodowlany.
W sklepie w Wadowicach agresywne szczury trzymane są na podłodze w klatkach zrobionych z siatki ogrodzeniowej. Nie jest to też zupełnie oznaczone. Mój syn przechodząc obok takiego miejsca pokazał palcem na te szczury, a jeden z nich w ułamku sekundy podskoczył do niego, przekładając całą głowę przez dziurę w klatce i ugryzł dziecko w palec. Wszystko było w krwi – relacjonuje portalowi joomla.wadowice24.promo-peak.ovh Karol Kość z Krakowa, który w tym dniu robił zakupy w Wadowicach.
Jak dodał, zamiast udzielenia pomocy dziecku „kierownik sklepu” miała pretensje, że ojciec nie przypilnował dziecka. Sprawa została zgłoszona na policję. Funkcjonariusze z patrolu, którzy przybyli na miejsce próbowali wyjaśnić, co się stało. Osobie odpowiedzialnej za zabezpieczanie zwierząt w klatkach grozi mandat w wysokości 500 zł.
Jednocześnie funkcjonariusze podjęli decyzję o wywiezieniu szczurów z supermarketu, bo sposób ich przetrzymywania zagrażał pozostałym klientom. Jak się dowiadujemy, zwierzęta przekazano lekarzowi weterynarii. Ponadto zdarzenie zgłoszono do inspektoratu ochrony środowiska.
20-miesięcznemu chłopcu lekarz zaaplikował serię antybiotyków, by powstrzymać ewentualne zakażenie.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








