Akcja pomocy w Witanowicach, ranny pies błąkał się po wsi: „Sporo już wycierpiał”

Taka akcja w Witanowicach. Mieszkańcy i pracownicy gminy zadbali o los owczarka niemieckiego, który od kilku tygodni błąkał się po wsi. Sporo już wycierpiał – alarmowali mieszkańcy.
WITANOWICE – Z powodzeniem zakończyła się wieczorna akcja pomocy owczarkowi niemieckiemu z Witanowic. O interwencję w tej sprawie wystąpili mieszkańcy, którym los zwierzęcia nie był obojętny. Od kilku tygodni owczarek przypominał o sobie błąkając się po okolicy.
Psa pod amboną koło Skawy zlokalizowała przed chwilą dziewczyna z DogAlert. Zostawiła mu tam jedzenie. Pies jest ranny, ma problemy z przemieszczaniem. Prawdopodobnie jutro będzie w pobliżu tego miejsca. Jeszcze raz uprzejmie prosimy Gminę Tomice o zajęcie się sprawą tego biednego zwierzaka. Sporo już wycierpiał – alarmowali prowadzący profil Witanowice z sercem i duszą na Facebooku.
Po tych apelach, w poniedziałek (30.12) w poszukiwanie i łapanie psa zaangażowali się pracownicy gminy z wójtem Witoldem Grabowskim na czele.
Udało się go złapać i przewieź do weterynarza. Pies miał czip, który zawierał informacje o właścicielu. Okazało się, że złapany owczarek niemiecki to suka o imieniu Herita. Psina uciekła właścicielowi z Zatora.
Ta historia może mieć jednak dalszy ciąg, bo być może potrzebna będzie kolejna pomoc.
W tym samym miejscu widziany był też drugi owczarek. Zostawiliśmy mu dzisiaj jedzenie, ale na razie jest nietknięte. Być może gdzieś się przemieszcza. Bardzo proszę o informację na stronę jeśli ktoś zobaczy go gdzież w pobliżu. Dzisiaj Sylwester i eksplozje fajerwerków. Warto byłoby go złapać jeszcze przed tym koszmarem… – alarmują we wtorek (31.12) mieszkańcy Witanowic na profilu Facebooka.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








