Alarm w wadowickiej skarbówce. Pracownicy ewakuowani, straż i policja badają sprawę

Cztery jednostki straży pożarnej i policja zostały wezwane do Urzędu Skarbowego w Wadowicach. Wiemy co się stało.
Około godziny 13.00 strażacy z Wadowic odebrali wezwanie, ze w Urzędzie Skarbowym przy ul. Legionów w Wadowicach włączył się alarm.
Na miejsce zadysponowano cztery jednostki straży pożarnej, w tym auto z wysięgnikiem. Pod urzędu przyjechali też policjanci.
W związku z alarmem podjęto decyzję o ewakuacji pracowników skarbówki.
Na miejscu okazało się jednak, że nie ma bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia pracowników. Strażacy nie zlokalizowali żadnego pożaru, ani zadymienia.
Trwają czynności wyjaśniające powód włączenia się alarmu przeciwpożarowego – potwierdza nam informację Agnieszka Petek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.
Jak dodaje Krzysztof Cieciak, oficer prasowy strażaków z Wadowic, prawdopodobnie ktoś wcisnął przycisk alarmu, być może nawet niechcący.Alarm uznano za fałszywy, ale w dobrej wierze.
W związku z działaniami na ul. Legionów ruch samochodowy był utrudniony.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








