Ale uparty! Zabrali mu prawo jazdy, a on znowu wsiadł za kółko

Na początku października tego roku odebrano mu prawo do kierowania samochodem. 23-latek stwierdził jednak, że koniecznie musi przejechać się swoim BWM. Pech chciał, że w Inwałdzie trwała akurat rutynowa i częsta w ostatnim czasie, kontrola drogówki.
Oj nie ma świętych krów! Nigdzie! Jak się ma za nic prawo można dostać po uszach. Tak jak kierowca BWM, który we wtorek (13.10) jechał drogą w Inwałdzie.
Policja nie od teraz informuje o wzmożonych kontrolach kierowców. Akcja nazywa się „policjanci przeciw pijanym kierującym” i ma na celu wyeliminowanie z dróg potencjalne zagrożenie.
Niezależnie od przyczyny podjęcia kontroli wiąże się ona z badaniem stanu trzeźwości kierującego – powtarzają jak mantrę wadowiccy funkcjonariusze policji.
23-letni mieszkaniec Andrychowa został zatrzymany do rutynowej kontroli.
Podczas czynności okazało się, że mężczyzna wsiadł za kierownicę pomimo tego, że w dniu 1.10. 2015 roku zostały mu cofnięte uprawnienia do kierowania przez Starostę Wadowic – informuje Elżbieta Goleniowska-Warchał, rzecznik KPP w Wadowicach.
Zgodnie z nowymi przepisami, kierowcy nie stosując się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami, dopuszczają się przestępstwa z art. 180a Kodeksu karnego, za co grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








