Atak na dom w Izdebniku. Ktoś wrzucił do ogródka koktajle Mołotowa

Policjanci z Kalwarii Zebrzydowskiej wszczęli śledztwo w sprawie gróźb karalnych w związku z incydentem, który wydarzył się w nocy z Izdebniku. Nieznany sprawca obrzucił posesję koktajlami Młotowa. Mogło dojść do tragedii.
Jak potwierdziła nam Komenda Powiatowa Policji w Wadowicach, funkcjonariusze wszczęli śledztwo w sprawie kierowania gróźb karalnych pod adresem właściciela domu w Izdebniku.
Wczoraj wieczorem nieznany sprawca wrzucił na teren jego posesji dwie butelki w płynem łatwopalnym. Jedna z nich się zapaliła i doszło do zagrożenia pożarem, który na szczęście szybko udało się ugasić – informuje nas wadowicka policja.
Dwa koktajle Mołotowa zostały wrzucone do ogródka prywatnej posiadłości, gdzie w pobliżu znajdował się zaparkowany samochód audi.
Szczęśliwie właścicielowi budynku udało się ugasić zapalony ładunek. Na pomoc wezwał też straż pożarną i ochotników z OSP Izdebnik.
Butelki z łatwopalnym płynem zostały zabezpieczone jako dowód rzeczowy przez policję. Funkcjonariusze twierdzą, że sprawa jest rozwojowa, ale jak na razie nie udało się złapać sprawcy.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








