#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Bałagan w fakturach liceum Wadowity. Błędy poprawiali korektorem

RIO wzięła się za księgi rachunkowe Liceum im. Marcina Wadowity. Kontrolerzy afery nie znaleźli, ale jak to w przypadku takiej kontroli błędów i bałaganiarstwa nie brakowało. W efekcie władze szkoły dostały od RIO po uszach. Drobne błędy rażą nieporadnością.

Nie jest łatwo w Polsce prowadzić księgi rachunkowe dużej instytucji i być przy tym w zgodzie ze wszystkimi przepisami. Wiedzą o tym księgowi, którzy na co dzień muszą się gimnastykować nad setkami umów i faktur.

Ślady tej gimnastyki odnajdujemy w ostatniej kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej w Liceum im. Marcina Wadowity. Afery z tego nie będzie, bo kontrola mimo wszystko dla szkoły zakończyła się szczęśliwe.

Kontrolerzy wykryli jednak sporo błędów. W ośmiu fakturach kontrolerzy znaleźli, a właściwie nie znaleźli dat dokonania operacji finansowych, choć dyrektorka liceum Janina Turek wydała odpowiednie zarządzenie o konieczności ich wpisywania.

Przy czterech fakturach RIO zarzuciło szkole, że nie było potwierdzenia sprawdzenia ich pod kątem merytoryczno-rachunkowym, co jest naruszeniem ustawy o finansach publicznych. Faktury były też realizowane bez zatwierdzenia ich do wypłaty przez dyrektorkę szkoły.

Kontrolerzy RIO zwrócili też uwagę głównej księgowej szkoły, że dokonywała zmian na fakturze używając… korektora. Chodziło o poprawienie błędów. To akurat jest niedopuszczalne, a doświadczony księgowy powinien był o tym wiedzieć.

Na koniec RIO zarzuciło dyrektorce i głównej księgowej nieprowadzenie ewidencji zrealizowanych wydatków i niezrealizowanie planu wydatków z jednego z dokumentów.

Władze szkoły zobowiązały się do usunięcia naruszeń i zrobienia porządku w dokumentach.