Bił i powalił na ziemię, a potem okradł. Teraz grozi mu 12 lat więzienia

Poszkodowany był w tak ciężkim szoku, że dopiero wieczorem po zdarzeniu powiadomił policję. Relacja okradzionego była tak szczegółowa, że policjanci wpadli na trop sprawcy.
Do zdarzenia doszło w niedzielę (5.06). Andrychowscy policjanci zostali powiadomieni o rozboju, który miał miejsce kilka godzin wcześniej w centrum Andrychowa.
Z relacji pokrzywdzonego 20-letniego mieszkańca Andrychowa wynikało, że sprawca używając przemocy wobec pokrzywdzonego, uderzając go i powalając na ziemię doprowadził w ten sposób do stanu bezbronności, a następnie z kieszeni spodni skradł mu telefon komórkowy wraz z pieniędzmi – informuje Elżbieta Goleniowska-Warchał, rzecznik prasowy wadowickiej policji.
Jak dodaje pokrzywdzony był tak przerażony, że dopiero wieczorem doszedł do siebie i wówczas postanowił powiadomić policję o zdarzeniu.
Funkcjonariusze natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia rozpoczęli poszukiwania „rozbojarza”. Ustalili rysopis i szczegółowy przebieg zdarzenia.
Dzięki intensywnym i skrupulatnym działaniom sprawca został zatrzymany w miejscu swojego zamieszkania w Bielsku-Białej – dodaje rzecznik policji.
21-latek był już uprzednio karany za podobne przestępstwo. Usłyszał zarzut dokonania rozboju (art. 280kk). Za ten czyn grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.
W tym samym dniu wobec zatrzymanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








