Sytuacja w Skawinie wróciła do normy. Mieszkaniec nie jest chory na koronawirusa

Sanepid odwołał nadzór sanitarny nad budynkiem mieszkalnym w Skawinie. We wtorek (10.03) budynek był odcięty od świata. Mieszkaniec zgłosił, że ma objawy koronawirusa, a ostatnio wrócił z Włoch.
Nadzór epidemiologiczny nad budynkiem mieszkalnym w Skawinie, zlecony przez sanepid, został w środę (11.03) odwołany. Mieszkańcy budynku, w którym wystąpiło podejrzenie obecności koronawirusa, mogą już swobodnie opuszczać swoje mieszkania i wychodzić na zewnątrz.
We wtorek (10.03) późnym wieczorem nie potwierdzono obecności koronawirusa u mieszkańca Skawiny. Badania dały wynik negatywny.
Przypomnijmy. Do szpitala zakaźnego w Myślenicach trafił 45-letni mieszkaniec Skawiny, który zauważył u siebie objawy koronawirusa.
Mężczyzna wrócił niedawno z Włoch. Wstępnie ustalono, że sam zgłosił się do lecznicy w Myślenicach.
Zgodnie z decyzją sanepidu, budynek w okolicach ulicy Energetyków, w którym mieszka 45-latek, został objęty kwarantanną. Terenu pilnują strażnicy miejscy.
Kwarantanna trwać będzie do odwołania. Sanepid czeka na wyniki badań próbek pobranych od mężczyzny.
AKTUALIZACJA (godz. 21:30):
Nie potwierdzono obecności koronawirusa u mieszkańca Skawiny. Badania dały wynik negatywny. Oznacza to, że na terenie naszej gminy nie ma podejrzenia zachorowania na koronawirusa. Sytuacja w Skawinie nadal jest monitorowana, a burmistrz Norbert Rzepisko wciąż pozostaje w stałym kontakcie ze służbami i instytucjami. – czytamy w komunikacie urzędników Skawiny.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








