#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Bomba w kanale, ewakuowano mieszkańców

Niecodzienna sytuacja przy pracach związanych z budową kanalizacji w Inwałdzie. Operator koparki natknął się na pocisk z II wojny światowej. Prace wstrzymano. Na miejsce wezwano strażaków i policję. Potrzeba była pomoc saperów. Okoliczni mieszkańcy zostali ewakuowani.

Na bombową niespodziankę natknęli się budowlańcy, którzy pracują w Inwałdzie przy ul. Wadowickiej, kopiąc dół pod kanalizację.

Jeden z operatorów koparki na głębokości dwóch metrów poczuł opór pod łyżką swojego pojazdu. Nie mógł wyjść ze zdumienia kiedy odkrył, na co właśnie patrzy.

Tuż przy wjeździe z głównej ulicy, w kierunku czterech posesji, pod ziemią znajdował się bowiem pocisk artyleryjski z II wojny światowej.

Natychmiast zaprzestano prac budowlanych, a na miejsce wezwano straż pożarną i policję. Strażacy zabezpieczyli miejsce znaleziska. Zablokowano też pas ruchu na drodze krajowej w kierunku Wadowic.

Mieszkańcy dwóch okolicznych domostw zostali ewakuowani. Pozostałych poinformowano o niebezpieczeństwie. Nieoficjalnie mówi się, że pole rażenia tego pocisku to około 15 metrów. Prawdopodobnie znalezisko to radziecki pocisk moździerzowy.Takich rzeczy może tutaj być więcej. W 45. roku wiódł tędy szlak przerzutowy wojsk radzieckich- mówił nam jeden z starszych mieszkańców Inwałdu, który mieszka w sąsiedztwie.

Mieszkańcy liczyli na to, że znalezisko szybko zostanie zabrane. Nie uśmiechało się im bowiem spędzanie dłuższego czasu pod presją wojennego niewybuchu. Dla bezpieczeństwa zablokowano przejazd tym terenem. Takie są procedury – poinformował Stanisław Maciejczyk z JRG Andrychów.

Do momentu przybycia specjalnej jednostki saperskiej bomby pilnowali policjanci. Na szczęście z pomocą jednostki saperskiej z Krakowa udało się szybko usunąć znalezisko.