Brzegi Jeziora Mucharskiego posprzątane. Co ludzie tutaj wyrzucają?

Jesienna akcja sprzątania linii brzegowej Jeziora Mucharskiego zakończona. Jak informuje Urząd Gminy w Stryszowie, zebrano ponad 600 worków śmieci.
Zbieranie śmieci ma uwrażliwić odwiedzających to miejsce, by nie porzucali odpadów i zabierali je ze sobą. Czy to ma sens? Uczestnicy akcji uważają, że tak.
Pracownicy Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie – RZGW w Krakowie i samorządowcy z gmin Mucharz i Stryszów oraz mieszkańcy zebrali ponad 600 worków śmieci. Kilka dni wcześniej podobną akcję realizowały dzieci ze stryszowskich szkół.
Sprzątający przeszli przez pięć kilometrów linii brzegowej. Najwięcej śmieci zalegało na dwóch jej odcinkach.
W okolicach ujścia potoku Stryszówka i przy cofce zbiornika w Zembrzycach. Tutaj znajdowały się duże ilości plastikowych i szklanych butelek po napojach, opakowania po jedzeniu, kosmetykach i nawet chemikalia rolnicze – informują urzędnicy ze Stryszowa.
Stryszowską akcję sprzątania zbiornika wspiera Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Krakowie.
Skąd się w ogóle biorą śmieci nad zbiornikiem? Zarządcy z RZGW badali ten problem. Okazuje się, ze nie wszystkie odpady to pozostałości po turystach. Znaczna ich ilość została tutaj wyrzucona lub podrzucona nielegalnie. Co jakiś czas ujawniają się też stare, dzikie wysypiska, na które wywożono odpady przed laty.

Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl