#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Był tak pijany, że nie mógł się sam wydostać z płonącego mieszkania

Pijany mężczyzna nie był w stanie wydostać się z mieszkania, w którym wybuchł pożar. Miał dużo szczęścia, ponieważ mieszkańcy szybko zauważyli gęsty dym wydobywający się z okien i wezwali pomoc. Pierwsi na miejscu byli policjanci, którzy uratowali człowieka w ostatnim momencie.

W środę (29.07) późnym wieczorem do dyżurnego andrychowskiego komisariatu trafiło zgłoszenie o pożarze w bloku na ul. Krakowskiej. Na miejsce zdarzenia natychmiast został wysłany patrol interwencyjny.

Zgłoszenie o pożarze okazało się prawdziwe. Ze wskazanego bloku wydobywał się gęsty dym a przed budynkiem stali przerażeni mieszkańcy. Będący na miejscu ludzie wskazali interweniującym policjantom mieszkanie, które było ogniskiem zapalnym pożaru – informuje Elżbieta Goleniowska-Warchał, rzecznik powiatowej policji.

Jak relacjonują wydarzenie policjanci, zarówno na zewnątrz jak i w środku unosił się gryzący dym, który utrudniał widoczność i oddychanie.

Interweniujący policjanci zachowali zimną krew i wyważyli drzwi gdy tylko usłyszeli, że z mieszkania wydobywają się głosy wołania o pomoc. W środku lokalu leżał na wpółprzytomny mężczyzna, który bełkotliwie wzywał pomocy – dodaje rzecznik policji.

Funkcjonariusze wynieśli mężczyznę na zewnątrz budynku i udzielili mu pierwszej pomocy przedmedycznej. Jednocześnie stwierdzili, że mężczyzna jest mocno nietrzeźwy.

Powyższe stwierdzenie potwierdziło badanie stanu trzeźwości, które wykazało, że mężczyzna ma prawie 3 promile w wydychanym powietrzu- informuje policja.

Ocalony 46-latek został przekazany pod fachową obserwację załogi karetki pogotowia. Obecnie jest hospitalizowany, a jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policja prowadzi dochodzenie, które wykaże co dokładnie było przyczyną pożaru.

Więcej zdjęć z akcji ratunkowej na portalu Andrychowianin.pl TUTAJ