Był tak pijany, że nie widział jak jedzie! Mieszkaniec ujął kierowcę, który wjechał w płot

Niestety, pomimo nasilonych kontroli drogowych i licznych działań prewencyjnych, na drogach wciąż nie brakuje pijanych kierowców. Pamiętajmy, że każda informacja dotycząca nietrzeźwych kierujących ma ogromne znaczenie – może uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie.
W niedzielę (27.10), na terenie powiatu wadowickiego aż dwóch pijanych kierowców spowodowało kolizje drogową.
Pierwsza miała miejsce tuż po godz. 11:00 na ul. Lwowskiej w Wadowicach.
Jak ustalili mundurowi, kierujący hondą nie zachował bezpiecznej odległości między pojazdami i najechał na samochód marki Iveco. Policjanci przeprowadzili badanie trzeźwości, które wykazało u 27-letniego kierowcy hondy ponad 2,2 promila alkoholu – informuje Agnieszka Petek, rzecznik prasowy wadowickiej policji.
Do drugiego zdarzenia drogowego doszło ponad 2 godziny później w miejscowości Ponikiew. Do dyżurnego wadowickiej komendy zadzwonił mężczyzna, który poinformował, że ujął nietrzeźwego kierowcę.
Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że mężczyzna kierujący toyotą stracił panowanie nad samochodem i wjechał w ogrodzenie jednej z posesji. Wówczas świadek zdarzenia zabrał mu kluczyki od pojazdu i uniemożliwił kontynuowanie dalszej jazdy. Jak się okazało mieszkaniec powiatu wadowickiego wsiadł za kierownicę mając w organizmie ponad 3,6 promila alkoholu – dodaje rzecznik policji.
Na szczęście, w wyniku tych zdarzeń nikt nie odniósł żadnych obrażeń. Nieodpowiedzialni kierowcy odpowiedzą za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie kolizji drogowej. Grozi im kara pozbawienia wolności do lat 2.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








