#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Byliśmy na wadowickim Oktoberfest. Wszystko fajnie, tylko ludzi brak

Wadowice przez trzy dni świętują Oktoberfest. Na bulwarach na Skawą można zjeść, napić się piwa i posłuchać muzyki. W pierwszym dniu święta piwnego w Wadowicach zabrakło tylko jednego… ludzi.

Organizatorzy nie mają wątpliwości, powodem braku mieszkańców na piwnym święcie w piątek była pogoda. Niemal przez cały dzień było pochmurnie, a wieczorem gęsto padało.

Na wieczornym koncercie wadowickiej grupy Duży Ptak pod sceną próżno było szukać tłumów. Akurat, gdy muzycy zaczęli grać z nieba, popłynął deszcz. Puste ławki w strefie czilautu oraz nieliczni klienci przy żarciowozach były smutnym dopełnieniem wieczoru. Stąd też impreza skończyła się przed czasem.

Sobota i niedziela mogą być znacznie lepsze, bo prognozy nie zapowiadają na wieczór deszczu. Wadowicki Oktoberfest może zatem jeszcze się rozkręcić.

W sobotę dla tych, którzy przyjdą na bulwary nad Skawą, zagra grupa Francis Tuan (sobota godzina 20.00).

Zaplanowano tutaj atrakcje: turnieje w plażówkę, zabawy i konkursy z nagrodami. Zorganizowano „strefę dobrej zabawy” oraz „strefę chill”.

Uczestnicy święta mogą napić się tutaj piwa z lokalnych browarów, a także zjeść coś z kuchni świata z dań serwowanych przez Żarciowozy w foodtruckach.

Organizatorem święta jest Urząd Miasta w Wadowicach. Po ubiegłorocznym udanym Oktoberfest miasto zdecydowało się powtórzyć imprezę licząc na to, że mieszkańcy znów docenią imprezę.