Było niebezpiecznie. Auto stoczyło się z lawety wprost na strażaka

We wtorek (7.03) na ul. Nideckiej w Wieprzu doszło do poważnej kolizji drogowej. Samochód zjechał z drogi i uderzył w słup. Dramatyczna była też akcja strażaków, którzy zabezpieczali teren zdarzenia.
Późnym wieczorem w Wieprzu kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad prowadzonym przez siebie pojazdem i wypadł z drogi.
W wyniku tego zdarzenia auto zjechało z prostego odcinka ul. Nideckiej, uderzyło w słup i stoczyło się z przydrożnej skarpy. Uderzenie było naprawdę silne na co mogą wskazywać uszkodzenia samochodu, który stracił przednie koło.
Jak informują służby ratunkowe kierowcy na szczęście nic poważnego się nie stało.
To jednak nie koniec tej historii. Po tym jak strażakom udało się wyciągnąć samochód spoza drogi na miejscu pojawiła się laweta. W czasie umieszczania samochodu na pojeździe transportowym ten nagle zaczął się staczać i o mały włos uderzył w strażaka, który zabezpieczał miejsce zdarzenia.
Wszystko nagrała kamera montowana w jednym z wozów gaśniczych. Na szczęście strażak wykazał się refleksem, ale mogło być naprawdę groźnie.
Podczas działań ratowniczych przy kolizji na ul. Nideckiej, zsuwające się uszkodzone auto z źle zabezpieczonej lawety, omal nie raniło naszego druha. Jak widać, zawsze trzeba mieć oczy dookoła głowy. Data nagrania błędna – informują na swoim Facebooku ochotnicy z Wieprza.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








