Chciał podnieść telefon z ziemi, zginął uderzony kolejką. Tragedia w Energylandii

Tragedia rozegrała się w parku rozrywki Energylandia. 37-letni pracownik chciał podnieść telefon, który spadł jednemu z gości pod kolejką górską. Niestety w tym momencie z ogromną szybkością nadjechały wagoniki.
W czwartek (16.08) w Energylandii doszło do poważnego wypadku w wyniku którego zginął 37-letni mężczyzna.
Na miejsce wezwano policję i karetkę pogotowia. Niestety mimo reanimacji nie udało się uratować życia poszkodowanego pracownika parku rozrywki. Jak doszło do tego zdarzenia?
Policjanci wstępnie ustalili, że mężczyzna zauważył, iż jednemu z klientów parku spadł telefon komórkowy wprost pod kolejką górską. Pracownik postanowił wejść pod konstrukcję i w tym momencie nadjechały rozpędzone wagoniki.
Na miejscu pracuje policja i prokurator, którzy zbadają dokładnie ten tragiczny w skutkach wypadek.
Jak poinformowali pracownicy parku żadnemu z gości nic się nie stało. Kolejka jest sprawna.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








