Chciał zgwałcić dziewczynę na przystanku. „Skopała mu krocze i wezwała policję”

20 – letniemu mężczyźnie z powiatu wadowickiego grozi 12 lat więzienia. Policja postawiła mu zarzuty za usiłowanie próby gwałtu na kobiecie. Czyhał na nią na przystanku.
To miał być gorący sobotni wieczór. Na szczęście coś poszło nie tak i do gwałtu nie doszło. Zamiast tego będzie sprawa w sądzie.
Jak informuje Małgorzata Jurecka, rzecznik oświęcimskiej policji, w Kętach zatrzymano 20-letniego mieszkańca powiatu wadowickiego, który w minioną sobotę napadł na młodą kobietę.
O napaści o podłożu seksualnym na młodą kobietę policjanci zostali zaalarmowani w sobotni wieczór tuż przed godziną 21.00. Do zdarzenia doszło w jednej z miejscowości gminy Kęty w chwili gdy 20 – latka pieszo wracała z przystanku autobusowego. Nieznany jej mężczyzna zaatakował ją, a następnie obezwładnił. Pokrzywdzona zachowała jednak „zimną krew”, kopnęła napastnika w krocze, a następnie wyrwała się z jego uścisku i uciekła do pobliskich domów – informuje policjantka.
Przerażona kobieta wezwała na pomoc policję. Po wielogodzinnych poszukiwaniach policjanci zatrzymali podejrzanego.
Funkcjonariusze natrafili na ślady, które doprowadziły ich do 20 – letniego mieszkańca powiatu wadowickiego. Mężczyzna został zatrzymany w miejscu zamieszkania, a następnie trafił do pomieszczeń dla osób zatrzymanych oświęcimskiej komendy policji – dodaje rzecznik policji.
Dowody zebrane w toku postępowania potwierdziły jego udział w przestępstwie. W związku z tym wkrótce przed sądem odpowie za usiłowanie zgwałcenia, za co grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
(CIN)
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








