Cukiernik zaszalał! Zgroza ukryta w drożdżówce, zamiast budyniu metalowy stożek

Po czymś takim trudno przejść do porządku dziennego. Podczas śniadania smaczna drożdżówka, kupiona w Wadowicach, okazała się być ohydnym ciastkiem z 12-centymetrowym metalowym wałkiem. Co cukiernik miał na myśli?
Był już gwóźdź w chlebie, sznurek, niedopałek papierosa, końcówka żarówki, a teraz mamy kolejne nietypowe znalezisko w tym roku w wypiekach okolicznych piekarni.
W środę (10.02) mieszkanka naszego powiatu jak co dzień zrobiła zakupy w jednym z wadowickich sklepów. Tym razem to, co odkryła w swojej drożdżówce, wprawiło ją w osłupienie.
Zamiast budyniu była to metalowa forma do wypieków w kształcie stożka o długości 12 cm. Co więcej, przedmiot był lekko skorodowany oraz nie grzeszył czystością.
Problem ten pojawia się coraz częściej. Co jest tego powodem? Może to zaniedbanie w procesie produkcji towaru, a może mało śmieszne żarty piekarzy, którzy lubią uprzykrzać życie innych ludzi.
Jedno jest pewne, takie rzeczy nie powinny się znaleźć w pieczywie, które jedzą również dzieci. Kiedyś taki incydent może się skończyć tragedią.
I na koniec. Jeszcze kilka takich oryginalnych „wypieków”, a Wadowice przestaną słynąć z kremówek, zastąpią je koszmarne drożdżówki i chleb z gwoździami.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








