Deszcz zatrzyma śmierdzącą chmurę? Mamy naprawdę złe powietrze

Do wadowickich lecznic trafia w ostatnim czasie bardzo dużo chorych dzieci. Główne objawy to swędzenie skóry, suchy kaszel, zapalenia oskrzeli. Dlaczego tak się dzieje? Wystarczy przypatrzyć się raportom stanu powietrza, które do nas dociera.
Od strony Śląska od kilku dni dociera do nas śmierdząca chmura, która nie ma nic wspólnego z powietrzem. Raporty instytutów badających stan zanieczyszczeń potwierdzają – nad zachodnią Małopolską nie ma czym oddychać.
We wtorek (20.10) będzie najgorzej. Stan powietrza określany jest jako zły lub bardzo zły. W takich dniach, jak dzisiejszy, dzieci oraz osoby starsze, osoby z problemami układu oddechowego, w miarę możliwości nie powinny spędzać czasu na zewnątrz.
Ci, którzy nie mają takiej możliwość powinni unikać aktywności fizycznej „pod chmurką”. Już teraz w wadowickich przychodniach zdrowia lekarze notują wzrost zachorowań dzieci, a wśród głównych objawów są choroby układu oddechowego, a nawet choroby uczuleniowe skóry.
Specjaliści nie ukrywają, że to wina złej jakości powietrza. Dobrą wiadomością może być fakt, że zbliżają się do nas obfite opady deszczu, które trochę „naprawią” sytuację.
Co nie zmienia faktu, że czeka nas najgorszy okres dla lokalnego środowiska. W Wadowicach i zachodniej części Małopolski, złej jakości powietrze utrzymuje się przede wszystkim zimą i jest najgorsze w Polsce.

Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








