#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Dużo zgłoszeń dotyczących os i szerszeni. Strażacy nie przyjadą na każde wezwanie

Osy czy szerszenie często wybierają sobie „ludzkie” nieruchomości do zamieszkania. Niestety często wiąże się to zagrożeniem. W takich sytuacjach mogą pomóc strażacy. Nie za każdym razem jednak ich pomoc jest konieczna, a nieuzasadnione wezwanie może się łączyć w karą.

Strażacy mają przygotowane odpowiednie procedury dotyczące interwencji w sprawach owadów błonkoskrzydłych, czyli np: os, szerszeni czy pszczół). Według nich straż pożarna podejmuje wszelkie niezbędne działania zmierzające do usunięcia roju lub gniazda owadów błonkoskrzydłych z miejsc, w których stwarzają one bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, w szczególności dotyczy to obecności osób o ograniczonej zdolności poruszania się, czy z budynków użyteczności publicznej oraz placówek oświatowych.

W pozostałych przypadkach, przypominamy, że zgodnie z art. 61 ustawy „Prawo budowlane”, zapewnienie bezpiecznego użytkowania obiektu należy do właściciela lub zarządcy obiektu – czytamy w komunikacie Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach.

Jeśli nie ma bezpośredniego zagrożenia zdrowia lub życia warto wezwać firmę dezynsekcyjną.

Ratownicy proszą o zrozumienie i nieprzekazywanie nieprawdziwych informacji o zagrożeniu życia lub zdrowia, jeśli takowe zagrożenie nie występuje.

Wyjazd zastępu w nieuzasadnionym przypadku spowoduje zgodnie z ww. „Zasadami…”: zabezpieczenie terenu działań, ewakuację osób z obiektu i przekazanie terenu działań z zaleceniem, zapewnienia bezpiecznego użytkowania obiektu jego właścicielowi lub zarządcy, zgodnie z „Prawem budowlanym” – dodają strażacy z Wadowic.

Straż przypomina, że zdarzenia związane z występowaniem owadów błonkoskrzydłych w większości przypadków nie są zdarzeniami nagłymi i odpowiednio administrowanie obiektem, skutecznie uniemożliwia zagnieżdżenie się w nim owadów.

Pamiętajmy również, że każdy z nas może potrzebować pomocy, a nieuzasadniony wyjazd strażaków w miejsce, gdzie nie ma konieczności ich interwencji, powodować może opóźnienia w dotarciu do zdarzeń, gdzie zagrożone jest życie lub zdrowie ludzi – czytamy w komunikacie komendy powiatowej PSP w Wadowicach.