Dwóch nastolatków napalonych na seicento. Podwójna kradzież w Zawoi

Dwóch nastolatków czeka rozprawa w sądzie, gdzie za grozi im kara od kilku miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. 17-latek najpierw dokonał krótkotrwałego użycia pojazdu, a na następny dzień jego kradzieży i zniszczenia wraz ze starszym o rok kolegą.
W Zawoi właścicielka fiata seicento pozostawiła go wraz z kluczykami obok boiska sportowego. Po kilku godzinach zauważyła brak pojazdu, więc skontaktowała się z rodziną i znajomymi, lecz nikt z bliskich nie zabierał auta.
Kobieta zgłosiła zaginięcie samochodu policji. Podczas poszukiwań znaleziony samochód następnego dnia w innej części Zawoi.
Po zabezpieczeniu śladów przez policjantów pozwolono właścicielowi, by zabrał pojazd. Jednak z uwagi na brak kluczyków do pojazdu, właściciel udał się po pomoc drogową – informuje w swoim komunikacie suska policja.
W międzyczasie, złodziej, który wcześniej skradł to seicento i cały czas posiadał kluczyki, ponownie wsiadł do pojazdu i odjechał, ukrywając tym razem auto w terenie leśnym.
Właściciel, który wrócił na miejsce, nie kryjąc zdziwienia, zgłosił ponownie kradzież tego samochodu. W trakcie kolejnej akcji odnaleziono seicento … ale już z pomalowaną pokrywą silnika.
Policjanci ustalili, że za obiema kradzieżami stoi 17-latek z Zawoi. Podczas drugiej kradzieży znajomy 18-latek pomógł mu pomalować maskę pojazdu, by …. utrudnić rozpoznanie skradzionego fiata.
Kilka dni temu obaj zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty.
Najmłodszy usłyszał zarzut krótkotrwałego użycia pojazdu, kradzieży pojazdu oraz uszkodzenia mienia. Starszy usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Za powyższe czyny, grozi im obu kara do 5 lat pozbawienia wolności – poinformowała suska policja.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl