Dwudziestopięciolatek nabroił w Wadowicach. Dzięki kamerom dostał aż 35 zarzutów!

Ta sprawa potwierdza, że monitoring miejski uruchomiony jakiś czas temu w Wadowicach, działa. 25-latek z innego województwa bardzo „nabroił” w papieskim mieście. Dzięki kamerom będzie musiał się srogo tłumaczyć
25-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego został przyłapany i usłyszał aż 35 zarzutów za włamania do automatów na pl. Kościuszki, kradzieże rowerów i hulajnóg oraz uszkodzenie toalet miejskich na ul. Trybunalskiej.
Okazuje się, że nasz monitoring miejski działa lepiej, niż wykrywacz kłamstw. Tak było w przypadku niedawnych dwóch zdarzeń z pobiciem na terenie gminy, gdzie po przeglądnięciu nagrań z kamer okazało się, że zeznania mijały się z prawdą – mówi Bartosz Kaliński, burmistrz Wadowic.
Wcześniej kamery pomogły m.in. złapać złodziei katalizatorów oraz perfum z wadowickiej drogerii, a także wielokrotnie namierzyć nieroztropnych kierowców, którzy uderzyli w inny samochód na parkingach i uciekli z miejsca zdarzenia.
Nasze rejestratory pomogły również Policji odnaleźć kolejnego zaginionego, tym razem 34-letniego wadowiczanina. Gdyby nie szybka interwencja, jego życie było realnie zagrożone. Na szczęście mężczyzna się odnalazł i trafił pod opiekę medyczną – dodaje burmistrz.
Jak dodaje włodarz, zainwestowanie w monitoring okazało się bardzo dobrą decyzją.
Liczba przestępstw będzie u nas sukcesywnie spadać, bo potencjalni złodzieje i chuligani omijają szerokim łukiem miasta objęte nadzorem wizyjnym – napisał na swoim Facebooku włodarz Wadowic.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl