#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Duży problem w Wadowicach! Aż 60 osób w krótkim czasie ukarano mandatami

Jest problem z maseczkami w miejscach publicznych. Wadowiczanie ciągle zapominają, że w sklepach, czy na stacjach benzynowych należy zakrywać usta i nos. Policjanci upominają nastolatków, starszym wlepiają mandaty.

Polska nie zdecydowała się na razie nie wprowadzanie dodatkowych obostrzeń. Rząd postanowił jednak bardziej egzekwować już wprowadzone ograniczenia, a jednym z nich jest obowiązek zasłaniania ust i nosa w miejscach publicznych, w pomieszczeniach.

Właśnie to powoduje, że w polskich miastach i miasteczkach pojawia się więcej patroli policyjnych kontrolujących m.in. sklepy czy stacje benzynowe. Te działania nie podobają się części mieszkańców, którzy pokazują swoje niezadowolenie w komentarzach pod informacjami na ten temat.

Tymczasem policjanci dalej wykonują swoje obowiązki i od 22 do 28 listopada skontrolowali ponad 300 miejsc, w tym właśnie stacje benzynowe i sklepy. Nie obyło się bez kar.

W związku z niestosowaniem się do obowiązku zasłaniania ust i nosa, policjanci pouczyli ponad 190 osób, a prawie 60 ukarali mandatami karnymi – poinformowała nas Agnieszka Petek, rzeczniczka prasowa powiatowej policji w Wadowicach.

Rodzice, którzy nie chcą się tłumaczyć za swoje nieletnie dzieci powinni też wiedzieć, że dzieciaki do 16 roku życia też obowiązuje zakaz zasłaniania ust i nosa w publicznych miejscach zamkniętych.

W przypadku kontroli policji, funkcjonariusz może od razu poprosić o spotkanie z rodzicami, lub sporządzić notatkę a na jej podstawie wezwać rodziców razem z nieletnim na komisariat w celu złożenia wyjaśnień.

Na podstawie zebranego materiału wysyłane jest zawiadomienie do Sądu dla nieletnich, który zdecyduje o ewentualnej karze – dodaje rzecznika policji w Wadowicach.