Dziwna konstrukcja na środku drogi ma zwiększyć bezpieczeństwo. Co na to mieszkańcy?

Ulica Niwy w Wadowicach będzie teraz należeć do tych najbezpieczniejszych? Rozwiązania z Krakowa znowu przenoszone są do Wadowic. Tym razem wprost na jezdnię, na której, pomiędzy progami zwalniającymi, wyrosły dwa słupki. Konstrukcja wzbudza skrajne emocje wśród mieszkańców.
Nie da się ukryć, ulica Niwy w Wadowicach nie należała do najbezpieczniejszych. Od lat niektórzy kierowcy czuli się tutaj niczym na torze wyścigowym. W 2014 roku ukrócono rajdy i postawiono progi zwalniające. Zresztą na prośbę mieszkańców. Koszt montażu konstrukcji wyniósł około 22 tys. zł.
Po jakimś czasie jednak, progi zaczęły przeszkadzać nie tylko kierowcom z „ciężką noga”, ale i zwykłym użytkownikom tej drogi. Wszystko przez fakt, że są dość wysokie i jednocześnie tak zaprojektowane, że w niektórych autach powodują używanie tylko jednej ze stron zawieszenia, tym samym narażając na niszczenie podwozia.
Kierowcy, zaczęli wymijać konstrukcje powodując zwiększenie niebezpieczeństwa na tym odcinku ulicy. O swoich wątpliwościach mieszkańcy osiedla opowiedzieli władzom miasta na spotkaniu, które odbyło się latem zeszłego roku.
Mieszkańcy zaproponowali, by rozebrać dotychczasowe konstrukcje i wybudować przejście dla pieszych na progu zwalniającym z kostki brukowej.
Niestety przedstawiciele gminy nie przychylili się do tego pomysłu, a całkiem niedawno, pomiędzy istniejącymi progami zwalniającymi postawiono słupki.
Według założeń mają one ograniczać możliwość manewrowania kierowców. Pomysł ten został już zastosowany na niektórych ulicach Krakowa. Co na to mieszkańcy okolicy? Póki co niektórzy nie mogą się nadziwić samej konstrukcji.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








