Dziwnie jechał drogą i wpadł w oko policjantom. Po zatrzymaniu okazało się, że…

Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego w Wadowicach skutecznie wyeliminowali z ruchu pijanego kierowcę, który stwarzał zagrożenie na drodze.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (27.01), kilka minut przed godziną 22:00 na ul. Przemysłowej w Andrychowie.
Policjanci zauważyli seata, którego styl jazdy wzbudził ich podejrzenia. Po zatrzymaniu pojazdu do kontroli drogowej mundurowi przeprowadzili badanie stanu trzeźwości kierowcy.
Okazało się, że 34-letni mieszkaniec powiatu oświęcimskiego miał w organizmie 0,71 promila alkoholu – informuje policja.
W związku z tym funkcjonariusze natychmiast zatrzymali mu prawo jazdy, a samochód przekazali osobie wskazanej, która była trzeźwa i mogła zabezpieczyć pojazd.
Mężczyzna wkrótce stanie przed sądem, gdzie będzie musiał wytłumaczyć swoje postępowanie. Zgodnie z obowiązującym prawem, za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że jazda pod wpływem alkoholu to poważne przestępstwo, które stwarza ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach.
Mundurowi apelują do wszystkich kierowców o rozwagę i odpowiedzialność.
Nie bądźmy obojętni – reagujmy, gdy zauważymy niepokojące sytuacje na drodze – mówią policjanci.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl