#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Fajerwerki nad wadowickim rynkiem

Tradycji stało się zadość. Fajerwerki już za nami. Wadowice o godz. 19 w Sylwestra żegnały się na rynku ze starym 2013 rokiem. Na pokaz fajerwerków przyszło kilka tysięcy osób.  Jaki będzie ten ten nowy, 2014 rok, lepszy, czy gorszy?

Jest w tym coś niezwykłego. Co roku kilka tysięcy osób gromadzi ta, krótka sylwestrowa uroczystość na wadowickim rynku. Od 18 lat wadowiczanie spotykają się na centralnym placu miasta punktualnie o godz. 19, by rozpocząć noworoczne  świętowanie.

To okazja do złożenia sobie życzeń, pokazu sztucznych ogni, a potem rozpoczęcia na balach lub w domach szampańskiej zabawy. Choć ten zwyczaj wielu przyjezdnym wydaje się dziwny,  ze względu na porę, to i tak cieszy się dużą popularnością.

Na  pokaz do miasta fatygują się zresztą i mieszkańcy innych okolicznych miejscowości. We wtorek (31.12) tuż przed godziną 19 do Wadowic ciężko było  dojechać, tak duże były korki na wszystkich drogach prowadzących do centrum.

Wieczorem na centralnym placu miasta bezpieczeństwa w trakcie pokazu pilnowały kordony policjantów, strażacy z wozem gaśniczym w gotowości i oczywiście straż miejska. Na środku placu wyznaczono pas bezpieczeństwa tak, by nikomu nic się nie stało. Zanim doszło do wystrzałów na niebie, życzenia noworoczne wadowiczanom złożyła burmistrz Ewa Filipiak.

Chciałabym wszystkim  Państwu podziękować za ten rok,  który się kończy. On dla nas wszystkich, dla mieszkańców, samorządowców był bardzo dobry. Ale już za pięć godzin Nowy Rok, który przyniesie nowe wyzwania, nowe wydarzenia. Najważniejszym z tych wydarzeń będzie kanonizacja Jana Pawła II. Będzie to wielka radość dla nas wszystkich. I właśnie tej wielkiej radości i serdeczności życzę Państwu na ten Nowy Rok. Życzę Państwu wiele spokoju,  żeby nie było zawiści, żeby nie było między nami  nienawiści, żeby nie było kłopotów, tylko żeby była radość, spokój i bezpieczeństwo. Życzę Wam spełnienia marzeń, wszystkiego dobrego, dużo zdrowia – mówiła Ewa Filipiak.

Po przemówieniu burmistrz nastąpił kilkunastominutowy pokaz fajerwerków przygotowany przez pirotechników z Libiąża.  Przy akompaniamencie muzyki z dwóch miejsc wybuchy ogni sztucznych zakończyły wieczorne spotkanie.

Na brak oferty sylwestrowej w mieście wadowiczanie nie mogą narzekać, ale trzeba przyznać, że w wielu miejscach do końca wolne były miejsca.  Niemal wszystkie kluby i restauracje organizowały szampańskie zabawy. Młodzież wybierała zabawę w klubach i pubach lub na prywatkach.