Fatalna jazda. Trzy osoby ranne, bo kierowca się zagapił

W jednym momencie na drogach powiatu doszło do dwóch groźnych wypadków. W Przytkowicach mężczyzna wypadł z drogi i wjechał na torowisko. Na Wysokiej transit zepchnął z drogi golfa. W efekcie w krótkim czasie do szpitala trafiło troje rannych.
Dwa groźne wypadki, w których w sumie ucierpiały trzy osoby, postawiły na nogi we wtorkowe popołudnie (10.06) służby ratunkowe powiatu.
Na granicy Przytkowic i Zebrzydowic mężczyzna kierujący volkswagenem golfem zagapił się i pechowo wjechał na łuk drogi. Kierowca stracił panowanie nad swoim autem, wskutek czego pojazd wypadł z drogi i jeszcze kilka metrów przemierzył bezdrożem. Na końcu auto wjechało na tory kolejowe. Za kilka minut miał tędy przejeżdżać pociąg osobowy.
Półprzytomny kierowca samochodu pierwsze co zrobił, to chwycił za komórkę, by wezwać pomoc i próbował ratować siedzącą obok szwagierkę. Poinformowani o tym zdarzeniu ratownicy wstrzymali ruch kolejowy w porę, bowiem do miejsca zdarzenia zmierzał akurat pociąg do Krakowa.
Oszołomiony kierowca starał się pomagać kobiecie, która podróżowała razem z nim. I to ona jako pierwsza została przewieziona karetką pogotowia do szpitala.
Niestety zaraz po tym kierowca także źle się poczuł i trzeba było wezwać jeszcze jedną karetkę. Na wszelki wypadek jego również zabrano do szpitala. Tymczasem do momentu uprzątnięcia miejsca wypadku wstrzymano na trasie kolejowej ruch pociągów.
W tym samym czasie doszło do równie groźnego wypadku w pobliskiej Wysokiej. Na lokalnej, wąskiej drodze kierowca kuriera rozwoził przesyłki fordem transitem. Nagle zjechał na przeciwległy pas jezdni i zepchnął z drogi jadącą w volkswagenie golfie kobietę.
Siła uderzenia była tak duża, że golf wbił się w drzewo, które jednocześnie zatrzymało auto tuż nad wysoką skarpą.
Obecni na miejscu strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego, by wydobyć kobietę z samochodu. Miała złamaną rękę i liczne potłuczenia. Kurierowi nic się nie stało. Ranna kobieta trafiła do szpitala.
Jak mówią świadkowie, kierowca forda twierdził, że zagapił się sprawdzając na GPS miejsce dostarczenia przesyłki.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








