Fatalna statystyka w mieście Wadowice. Śmierć zbierała tutaj żniwo jak podczas wojny

W ciągu jednego miesiąca w Wadowicach zmarły aż 133 osoby. Takiej statystki miasto nigdy nie miało od dziesiątków lat, no chyba, że podczas wojny jesienią 1939 roku. Co spowodowało tak dużą śmiertelność?
Czarny listopad – tak mówią w Wadowicach urzędnicy, który zajmują się wydawaniem aktów zgonu w ratuszu. Tak złego miesiąca jeszcze tutaj nie notowano.
Tylko w listopadzie wydano ich tutaj aż 133 akty zgonu. Aby uświadomić sobie skalę, wystarczy porównać to z rokiem ubiegłym, kiedy w listopadzie zmarły w Wadowicach 41 osoby.
Śmiertelność wzrosła więc trzykrotnie.
Tendencję wzrostową w zgonach było już widać w miesiąc wcześniej. W październiku 2020 roku w Wadowicach zmarły 83 osoby. To nieco więcej niż rok temu, kiedy to odnotowano tutaj 73 zgony.
Przyczyny takiej śmiertelności łatwo się domyślić.
Spośród 133 zmarłych w listopadzie w Wadowicach aż 59 osób miało podanych jako jedną z przyczyn nową chorobę Sars – Covid- 19. Choroba ta nie występowała rok temu i obecnie jest najczęstszą przyczyną śmierci w Wadowicach. Tak to wygląda w statystykach.
Wadowicki Urząd Stanu – Cywilnego wydaje akty zgonu dla osób, które zmarły w gminie Wadowice. Są wśród nich również pacjenci Szpitala im. Jana Pawła II, czy też podopieczni domów pomocy społecznej, którzy niekoniecznie muszą być zameldowani w gminie. Dlatego liczby zgonów nie należy kojarzyć z liczbą zmarłych mieszkańców gminy Wadowice.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl